Czym jest przewalutowanie kredytu? Kiedy przewalutowanie kredytu we frankach się opłaca?

Masz kredyt we frankach? Jego spłacanie stało się trudne? Zastanawiasz się nad tym, jak je ułatwić? Jednym ze sposobów jest przewalutowanie kredytu. Na czym polega? Czy przewalutowanie kredytu we frankach się opłaca?

Przewalutowanie kredytu – czym jest?

Był czas, w którym wiele osób chcąc zrealizować marzenie o zakupie domu lub mieszkania, skorzystało z opcji zaciągnięcia kredytu hipotecznego we franku szwajcarskim. Jego kurs sprawiał, że była to bardzo opłacalna opcja. Warunki kredytu we franku szwajcarskim były znacznie korzystniejsze niż te w polskiej walucie. To sprawiło, że zyskały na popularności. Niestety nagle moneta się obróciła. W jednej chwili wielu kredytobiorców znalazło się w fatalnym położeniu. Frankowicze musieli spłacać zobowiązania znacznie wyższe niż te, które pierwotnie zaciągnęli. Lata mijają, a wielu z nich wciąż nie radzi sobie ze spłatą kredytu we frankach. Na szczęście pojawiły się sposoby na to, by nieco ułatwić sobie wyjście z długu. Jednym z nich jest przewalutowanie kredytu we frankach. Na czym polega? Krótko mówiąc, przewalutowanie kredytu frankowego polega na przeliczeniu kwoty pozostałej do spłaty we franku szwajcarskim na polskie złote.

Na czym polega przewalutowanie kredytu frankowego?

Frankowicze, którzy zdecydują się na przewalutowanie kredytu hipotecznego mogą spłacać go tak, jak osoby, które od początku miały kredyt zaciągnięty w polskiej walucie. Dzięki temu przede wszystkim zyskują uwolnienie się od ryzyka walutowego. Zmieniający się kurs franka nie ma wpływu na wysokość zadłużenia. Tak więc nie ma ryzyka, że kwota zobowiązania nagle wzrośnie. Tak jak i w przypadku spreadu walutowego, a to dlatego, że nie ma konieczności wymiany waluty przed dokonaniem płatności.

Przewalutowanie kredytu hipotecznego po kursie ustalonym w chwili przewalutowania będzie opłacalne wtedy, gdy wartość franka szwajcarskiego będzie spadać w stosunku do złotówki przy jednoczesnej prognozie wzrostu kursu tej waluty.

Niestety, aktualnie przewalutowanie kredytu z reguły powoduje wzrost płaconej przez kredytobiorcę raty. Dlaczego? Rata kredytu zaciągniętego w złotówkach naliczana jest według stopy referencyjnej WIBOR, natomiast w przypadku kredytu zaciągniętego we franku szwajcarskim według stopy referencyjnej LIBOR, która jest korzystniejsza dla kredytobiorcy.

Czy przewalutowanie kredytu frankowego się opłaca?

Z pozoru przewalutowanie kredytu może się wydawać opłacalne, jednak nie jest to do końca prawda. Owszem, zyskuje się uwolnienie od ryzyka lub każdorazowo nie traci się podczas wymiany waluty w celu spłacenia zobowiązania.

Jednak rzeczywistość nie jest tak kolorowa. Warto wiedzieć, że przewalutowanie kredytu odbywa się na podstawie aktualnego kursu franka. Nie tak niskiego, jaki był w dniu podpisania umowy. W związku z tym to już znacznie więcej do spłacania. Zwłaszcza jeśli w momencie zdecydowania się na tego typu zmianę kurs franka będzie wysoki i wciąż będzie wzrastał.

Nie mówiąc o tym, że zdarza się, że banki pobierają prowizję z tytułu przewalutowania kredytu. Wbrew pozorom to może być całkiem spora kwota. Potencjalnie chcąc zmniejszyć dług, tylko się do niego dopłaca. Tak więc nie zawsze przewalutowanie kredytu będzie opłacalne. Nie dość, że banki przeliczają kwotę pozostałą do spłaty po aktualnym kursie franka, to jeszcze chcą za to wynagrodzenie. Właśnie dlatego warto przed podjęciem decyzji o przewalutowaniu kredyt we franku dokładnie zapoznać się z warunkami, jakie bank oferuje w przypadku takiej transakcji i koniecznie przeliczyć, z jakimi kosztami to się wiąże.

Przewalutowanie kredytu we frankach po kursie z dnia podpisania umowy

A czy możliwe jest przewalutowanie kredytu zaciągniętego we franku szwajcarskim, ale po kursie z dnia podpisania umowy? Jest taka opcja, ale tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy w umowie o kredyt znajdują się klauzule abuzywne. Dzięki nim możliwe jest odfrankowienie kredytu. Najlepiej jest więc powierzyć prawnikom analizę umowy o kredyt w obcej walucie, by zweryfikowali, czy znajdują się w niej klauzule abuzywne. Na tym często można zyskać znacznie więcej niż na przewalutowaniu kredytu hipotecznego zaciągniętego we franku szwajcarskim.

Dlaczego? W przypadku złożenia pozwu, gdy sąd uzna zawarte w umowę zasady przeliczania wartości zobowiązania za niedozwolone, postanowienia umowne będą bezskuteczne. Tak więc założy się, że kredyt był udzielony w polskiej walucie. Co więcej, rozliczenie umowy będzie się musiało odbyć w oparciu o parametry, jakie były ustalone w dniu podpisywania umowy. Kredyt spłacany będzie jako złotowy, ale oprocentowany zgodnie z LIBOR. Co więcej, taka opcja umożliwia również wnioskowanie o zwrot niezależnie uiszczonych świadczeń, a więc tzw. nadpłaconych rat.