Jedna, by wszystkich sądzić – uchwała Sądu Najwyższego planowana na 25 marca 2021 r.

Oto wielkimi krokami zbliża istotne wydarzenie zarówno dla wszystkich obecnie procesujących się z bankami, jak i dla tych, którzy mają to dopiero w planach. Po długim oczekiwaniu ustalono ostatecznie, kiedy Sąd Najwyższy podejmie jedną, lecz istotną uchwałę. Parafazując J.R.R. Tolkiena – „jedną, by wszystkich („frankowiczów” oraz banki) sądzić”. W dniu 29 stycznia 2021 r. Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego wystąpiła bowiem z wnioskiem o rozstrzygnięcie przez skład całej Izby Cywilnej SN zagadnień prawnych dotyczących tematyki kredytów denominowanych i indeksowanych w walutach obcych. Posiedzenie składu całej Izby Cywilnej wyznaczono na 25 marca 2021 r. na godzinę 10.00 (niestety, będzie to posiedzenie niejawne). Uchwała ta będzie konglomeratem kluczowych zagadnień, z którymi zmagać się muszą składy orzekające w sprawach z powództwa kredytobiorców (zwłaszcza w ramach kredytów „frankowych”) przeciwko bankom, które pomimo słynnego już wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie Kamila i Justyny Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG (C-260/18), dalej miały problemy z przełożeniem jego istoty na grunt stosowania konkretnych przepisów materialnych i procesowych, także w kontekście dotychczasowego orzecznictwa SN.

Jak wynika z wniosku udostępnionego na stronie Sądu Najwyższego (link: http://www.sn.pl/aktualnosci/SiteAssets/Lists/Wydarzenia/AllItems/Wniosek_BSA_I-4110-4_20.pdf), zagadnień zebrało się sześć.

Pierwsze z zagadnień podlegających rozstrzygnięciu brzmi następująco:

  • „Czy w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie wiąże konsumenta, możliwe jest przyjęcie, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów?”

Odpowiedź przecząca oznacza konieczność zajęcia stanowiska w następujących kwestiach:

  • „Czy w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego do takiej waluty umowa może wiązać strony w pozostałym zakresie?”
  • „Czy w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu denominowanego w walucie obcej umowa ta może wiązać strony w pozostałym zakresie?”
  • Dodatkowo, niezależnie od tych trzech zagadnień, Sąd Najwyższy rozstrzygnie również następujące zagadnienia:
  • „Czy w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej, w wykonaniu której bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają odrębne roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron, czy też powstaje jedynie jedno roszczenie, równe różnicy spełnionych świadczeń, na rzecz tej strony, której łączne świadczenie miało wyższą wysokość?”
  • „Czy w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej z powodu niedozwolonego charakteru niektórych jej postanowień bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu rozpoczyna się od chwili ich wypłaty?”
  • „Czy, jeżeli w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej którejkolwiek ze stron przysługuje roszczenie o zwrot świadczenia spełnionego w wykonaniu takiej umowy, strona ta może również żądać wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych przez drugą stronę?”

Przed zaplanowanym posiedzeniem (sygnatura III CZP 11/21), spodziewane są jeszcze w lutym (a ściślej 16 lutego 2021 r.) wyroki Sądu Najwyższego (w sprawach o sygnaturach I CZP 11/20 oraz III CZP 41/20), odnoszące się jedynie do wycinka z zagadnień wiążących się z kredytami walutowymi, które mogą już naprowadzić na to, co znajdzie się w kompleksowym rozstrzygnięciu składu całej Izby Cywilnej.

Warto zaznaczyć, że nie jest spodziewana diametralnie odmienna ocena przedmiotowych produktów kredytowych od dotychczas wypracowanej w judykaturze. Uchwała będzie jednak miała zasadniczy wpływ na etap stwierdzania przez sądy powszechne skutków prawnych wprowadzenia do umowy kredytu „frankowego” wadliwych postanowień indeksacyjnych. W ramach powyższego Sąd Najwyższy przesądzi kwestię ważności takich umów kredytu, sposobu rozliczenia spełnionych już świadczeń z umowy, terminu przedawnienia roszczeń obu stron kontraktu, a także odpowie na pytanie, czy w przypadku przyjęcia koncepcji o nieważności umowy bank może wykreować względem kredytobiorcy skuteczne roszczenie o zapłatę (wynagrodzenie) z tytułu korzystania z kapitału kredytu. Sad Najwyższy zatem „podpowie” wszystkim kredytobiorcom, jak określać i wyliczać swoje żądanie względem banku, nie naruszając w żaden zasadności ugruntowanego już poglądu o abuzywnym charakterze określonych postanowień umownych. Brak jednolitości rozstrzygnięć sądowych wymuszający zabranie głosu przez Sąd Najwyższy dotyczy bowiem tylko danych skutków prawnych abuzywności mechanizmu indeksacji – sam fakt bezpodstawności przeliczeń w oparciu o walutę franka szwajcarskiego jest przez sądy powszechnie uznawany.

W każdym przypadku umowy kredytu indeksowanego frankiem szwajcarskim (a także analogicznie euro) mamy do czynienia ze zdecydowanie zawyżonym saldem zadłużenia, które wymaga odpowiedniej korekty. Przeprowadzenie tej korekty możliwe jest w ramach postępowania sądowego, tj. wymaga złożenia pozwu przeciwko bankowi. Rozwianie przez skład całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego (co będzie miało znaczenie wręcz historyczne z uwagi zarówno na tę „nadzwyczajną” formę, jak i przedmiot) wątpliwości istniejących w orzecznictwie, da dotychczas „niezdecydowanym” kredytobiorcom pewność co do wadliwości zawartych przez nich umów kredytu i zasadności podjęcia kroków przeciwko bankom na wyraźnie wytyczonej drodze sądowej. Dzień 25 marca 2021 r. będzie zatem kluczowy zarówno dla tysięcy kredytobiorców (jak i samych banków).