Jeśli jesteś frankowiczem i zastanawiasz się nad podpisaniem ugody frankowej z bankiem, powinieneś dokładnie przeanalizować wszystkie przesłanki. Możesz także skorzystać z pomocy prawnika, który rozłoży całą sprawę na czynniki pierwsze i wyjaśni skutki porozumienia z bankiem. Poniżej przedstawiamy kilka argumentów przeciwko zawieraniu ugody frankowej z bankiem.
1. Niepewność co do rzeczywistych korzyści z ugody frankowej
Zawieranie ugody frankowej z bankiem często wydaje się atrakcyjne na pierwszy rzut oka. Jednak wiele analiz pokazuje, że proponowane warunki ugód rzadko dorównują korzyściom, jakie może przynieść wygrana sprawa sądowa. Banki proponują przewalutowanie kredytu we frankach po kursie niższym niż obecny rynkowy, lecz wciąż znacznie wyższym niż kurs z dnia podpisania umowy. Przykładowo, frankowicz, który zdecydował się na ugodę, może ostatecznie zapłacić więcej niż osoba, która wygrała proces i doprowadziła do unieważnienia umowy kredytowej.
2. Ryzyko zrzeczenia się roszczeń
Jednym z głównych argumentów przeciwko zawieraniu ugody frankowej jest fakt, że podpisując ją, kredytobiorca zrzeka się możliwości dochodzenia swoich praw przed sądem. Zawarcie ugody frankowej kończy spór i zamyka drogę do domagania się zwrotu nadpłaconych rat czy odszkodowania. W wielu przypadkach frankowicz, który zawarł ugodę z bankiem, traci szansę na odzyskanie nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
3. Brak gwarancji przyszłego bezpieczeństwa
Zawarcie ugody frankowej teoretycznie rozwiązuje problem kredytu we frankach, ale nie zawsze zapewnia stabilność na przyszłość. Nowe warunki spłaty, mimo że wydają się korzystniejsze, nadal mogą narażać kredytobiorcę na ryzyko związane ze zmianami stóp procentowych. Przykład z ostatnich lat pokazuje, że osoby, które przewalutowały kredyty na złotówki, wkrótce musiały zmierzyć się z dynamicznym wzrostem rat.
4. TSUE sprzyja frankowiczom
Ostatnie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jasno wskazują, że frankowicz ma dużą szansę na wygraną w sądzie. Wyrok TSUE wzmacnia pozycję kredytobiorców, podważając nieuczciwe klauzule zawarte w umowach kredytowych. Argument przeciwko zawieraniu ugody frankowej opiera się na tym, że obecnie orzecznictwo sądowe jest bardziej przychylne kredytobiorcom niż kiedykolwiek wcześniej. Warto też dodać, że wiele kancelarii wyspecjalizowało się w dochodzeniu roszczeń dla frankowiczów – większe doświadczenie to lepsza skuteczność.
5. Ugoda z bankiem nie eliminuje wszystkich problemów
Zawarcie ugody z bankiem nie rozwiązuje wszystkich trudności wynikających z kredytu we frankach. Kredytobiorca nadal ponosi ryzyko związane z nowymi warunkami finansowymi oraz możliwością wprowadzenia przez bank dodatkowych opłat lub zmian oprocentowania. Przykładów osób, które po zawarciu ugody frankowej odczuły negatywne konsekwencje finansowe, nie brakuje w dostępnych statystykach i raportach.
6. Brak pełnej rekompensaty za nieuczciwe działania banku
Zawarcie ugody frankowej często oznacza brak pełnej rekompensaty za naruszenia, jakich dopuścił się bank przy udzielaniu kredytu. Ugoda zwykle nie obejmuje wszystkich roszczeń związanych z niewłaściwym informowaniem o ryzyku kursowym czy manipulacjach banków podczas podpisywania umów. Kredytobiorca, wybierając ugodę, rezygnuje z dochodzenia sprawiedliwości w pełnym zakresie, co stawia go w mniej korzystnej sytuacji niż walka o swoje prawa w sądzie.
7. Presja i pośpiech w podejmowaniu decyzji
Wielu frankowiczów odczuwa presję ze strony banku przy zawieraniu ugody frankowej. Otrzymują krótkie terminy na podjęcie decyzji, bez dostatecznego czasu na analizę warunków i konsultację z prawnikiem. Argument przeciwko zawieraniu ugody frankowej wynika z faktu, że pochopne podpisanie dokumentów może zamknąć drogę do korzystniejszych rozwiązań. Przykład osoby, która podpisała ugodę bez dokładnego sprawdzenia jej skutków, pokazuje, że decyzja podjęta pod wpływem emocji często prowadzi do strat finansowych.
Decyzja, czy podpisać ugodę z bankiem, oczywiście należy do ciebie, ale nie spiesz się. Warto znać argumenty, także te przeciwko ugodzie. Przede wszystkim warto kierować się tym, że po wyroku TSUE wielu frankowiczów wygrało w sądzie, dlatego można rozważyć również tę drogę.

0 komentarzy